<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Obojętność – cicha choroba naszych czasów	</title>
	<atom:link href="https://jacekwisniewski.com.pl/obojetnosc-cicha-choroba-naszych-czasow/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://jacekwisniewski.com.pl/obojetnosc-cicha-choroba-naszych-czasow/</link>
	<description>Autentyczne refleksje o życiu.Moim życiu.Bez filtrów i udawania.</description>
	<lastBuildDate>Wed, 19 Aug 2026 04:59:50 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Bożenka		</title>
		<link>https://jacekwisniewski.com.pl/obojetnosc-cicha-choroba-naszych-czasow/#comment-2</link>

		<dc:creator><![CDATA[Bożenka]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Aug 2026 04:59:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://jacekwisniewski.com.pl/?p=88#comment-2</guid>

					<description><![CDATA[Nie wiem, czy to ze względu na „szybkie czasy” w jakich żyjemy, czy na obfitość wszystkiego – teraz w mediach społecznościowych jesteśmy na każdym kroku zasypywani przeróżnymi informacjami i obrazkami – przewijamy, nie zatrzymujemy się bo wszystko wydaje się być takie same. Z jednej strony „granie na emocjach” to jeden ze sposobów aby się „u kogoś” na dłużej zatrzymać a z drugiej „te emocje” stały się czymś na co dzisiaj rzadko zwracamy uwagę. Dlatego często bezrefleksyjnie „przewijamy dalej”… Życie pokazywane w mediach społecznościowych zobojętniało. Nie dlatego, że człowiek jest obojętny ale dlatego, że jest tego dużo i każdy coś chce. Każdy, chce zwrócić swoją uwagę. Jedni na siebie. Inni na innych. Każdy na coś bardziej lub mniej ważnego dla niego. Wszystko stało się jednolite. 
Ekran stał się lustrem przez które widzimy świat pokazywany przez innych i jednocześnie obnaża kim jestem. To, na czym skupiam swoją uwagę często pokazuje jaką osobą jestem, co przeżyłam, co mnie interesuje, jak bardzo potrafię z tego ogromu medialnego chaosu przesiać i w pośpiechu życia - zauważyć inne życie. Skupić się na małych gestach. Nie bać się pokazać, że nie jestem obojętna. Że dostrzegam. Czuję podobnie. Podaję rękę. Wspieram. Nie boję się mówić swoim głosem. Nie boję się być empatą. 

Wszystkiego dobrego :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie wiem, czy to ze względu na „szybkie czasy” w jakich żyjemy, czy na obfitość wszystkiego – teraz w mediach społecznościowych jesteśmy na każdym kroku zasypywani przeróżnymi informacjami i obrazkami – przewijamy, nie zatrzymujemy się bo wszystko wydaje się być takie same. Z jednej strony „granie na emocjach” to jeden ze sposobów aby się „u kogoś” na dłużej zatrzymać a z drugiej „te emocje” stały się czymś na co dzisiaj rzadko zwracamy uwagę. Dlatego często bezrefleksyjnie „przewijamy dalej”… Życie pokazywane w mediach społecznościowych zobojętniało. Nie dlatego, że człowiek jest obojętny ale dlatego, że jest tego dużo i każdy coś chce. Każdy, chce zwrócić swoją uwagę. Jedni na siebie. Inni na innych. Każdy na coś bardziej lub mniej ważnego dla niego. Wszystko stało się jednolite.<br />
Ekran stał się lustrem przez które widzimy świat pokazywany przez innych i jednocześnie obnaża kim jestem. To, na czym skupiam swoją uwagę często pokazuje jaką osobą jestem, co przeżyłam, co mnie interesuje, jak bardzo potrafię z tego ogromu medialnego chaosu przesiać i w pośpiechu życia &#8211; zauważyć inne życie. Skupić się na małych gestach. Nie bać się pokazać, że nie jestem obojętna. Że dostrzegam. Czuję podobnie. Podaję rękę. Wspieram. Nie boję się mówić swoim głosem. Nie boję się być empatą. </p>
<p>Wszystkiego dobrego 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
